Rozmawiają dwaj studenci: - Jak mam napisać rodzicom, że znów oblałem egzaminy? - pyta jeden. - Napisz... - radzi drugi - ..."Już po egzaminach, u mnie nic nowego!'.
| Rozmawiają dwie pchły i jedna pyta druga: - Gdzie spędzasz w tym roku wakacje? - Na krecie.
|
Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk: - Zajączku, co piszesz? - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami! - Ja ci zaraz! I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź: - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
| Skąd się wzięła nazwa mydełka "FA"?- Od skrótu "From Auschwitz"
|
SMS OD: Bóg - Z przyczyn technicznych koniec świata chwilowo odwołany. Dziękuję za uwagę.
| Spotkały się dwie blondynki: - Jak ty to robisz Zosiu, że zawsze jesteś w świetnym humorze? - To bardzo proste. Co jakiś czas wchodzę do budki telefonicznej, podnoszę słuchawkę i pytam się kto jest najpiękniejszą i najmądrzejszą blondynką. - No i co? - A wtedy telefon mi odpowiada: ti, ti, ti, ti, ti,...
|
Spotykają się dwie koleżanki. Jedna mówi do drugiej: Słyszałam, że chcesz wrócić do męża... Tak, nie mogę patrzeć spokojnie, jak ten nikczemnik używa życia.
| Spotykają się trzy bociany i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.- Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie - mówi stary.- Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie - mówi średni.A najmłodszy:A ja straszyłem studentów w Poznaniu.
|
Stan Twojego konta wynosi -10000 złotych. Prosimy o uregulowanie debetu...
| |
Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu: - Człowieku, daj mi cynk, czy byłeś git przez cały rok!?!
| Towarzyski mecz hokejowy Polska - Rosja. Nasi wygrali. Telegram od Putina: gratulacje STOP. Ropa STOP. Gaz STOP.
|
Trzy etapy w życiu mężczyzny: 1. Chcę ją mieć !!! 2. Mam ją !!! 3. Mam jej już dosyć !!!!!!!
| Tu twój aparat. Jeśli zaraz nie zaprosisz mnie na lody, to wybuchnę!
|
W szkockiej wiosce wybuchł pożar. Strażacy stoją z boku i przyglądają się płomieniom.
- Dlaczego nie gasicie ? - pyta cudzoziemiec.
- Wody nam szkoda.
| Wpada ogórek do żołądka, kładzie się na boku i zasypia, wjeżdża śledzik do żołądka kładzie się na boku i zasypia, po śledziu wciska się jajko, gdy nagle wpada wódka i woła. Wy tak tu śpicie, a na górze jest imreza... Wracamy!
|
Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze:-Krrra, Krrra. Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo. Spadła. Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:-Hau, miau-cholera jak to było?
| Wybuch w aptece: poszarpany i usmarowany sadzą aptekarz mówi do klienta: Proszę zanieść tę receptę z powrotem lekarzowi żeby przepisał ją na maszynie...
|
Z przykrością informujemy, że twój telefon ulegnie zniszczeniu po 5 sekundach od przeczytania tej wiadomości.
| Zima. Koło jeziora idzie harcerz. Mija łyżwiarza, a po chwili słyszy: -Pomocy! Lód pękł! Topię się! Harcerz: -Nie krzycz!! Medal za ratowanie tonących już mam.
|