Aby ludzie żyli w pokoju, a dzieci mówiły po polsku. Najpiękniejsze chwile, poświęciłem wojsku.
| Choć ten wyjazd nas rozłączył, to ma miłość się nie skończy. Chociaż w wojsku trudne dni, nie zabiorą Ciebie mi.
|
Czapka wyżej, a pas niżej. Do cywila coraz bliżej. Ile mnie to kosztowało, aby sobie krzyknąć "MAŁO". Choć bym musiał diabłu oddać dusze do cywila wrócić musze.
| Czekaj na mnie aż z wojska wrócę, przyrzekam że Cię nie porzucę. Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem. Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
|
Czemu płaczesz moja miła, przecież przyjdzie taki dzień. Kiedy wyjdę do cywila, i miłować będę Cię.
| Czy wojskowy, czy cywilny - proszę doręczyć bo bardzo pilny
|
Do cywila jeszcze długo, o rezerwie to marzenie. Ja tym czasem Ci wysyłam, widokówkę z pozdrowieniem.
| Dzień za dniem się strasznie dłuży, spokój mej duszy burzy ... Tęsknota mnie wszędzie dopada, a serce z sił opada. Jedna myśl mnie tylko pociesza, że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza...
|
Gdy człowiek ma 20 lat musi opuścić cywilny świat. Musi puścić dziewczyny dłoń i chwycić za je... broń
| Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem. Dali szczotę i froterę. Kubeł miałem i polerę. Stojąc z boku z nas się śmiali.
|
Gdy na warcie w niebo patrzę, płakać bardzo mi się chce, że tak długo czekać musze, aby znów przytulić Cię!
| Ja nie pierwszy jestem w wojsku, ty nie pierwsza jesteś sama. Lecz pamiętaj moja mała, coś przed wojskiem przyrzekała.
|
Ja zielony mundur noszę, i całusów moc Ci ślę. Nie zapomnij o żołnierzu, który bardzo kocha Cię.
| Jest miejsce na Ziemi, gdzie kończy się życie. Tym miejscem jest właśnie, Garnizon...
|
Jestem młody żołnierz, bardzo zawiedziony. Lecz mojej dziewczyny, piszę jak do żony. Piszę z ..., pięknego jak wiosna. Bo mnie moja służba, aż tutaj przyniosła.
| Już niedługo mnie zobaczysz, jeszcze tylko parę dni. To ze szczęścia się rozpłaczesz, a ja wytrę Twoje łzy.
|
Już niedługo mundur zrzucę, i do Ciebie miła wrócę.
| Każda kocha, gdy jesteś przy niej, gdy odejdziesz innego już ma. Nigdy nie wierz przed wojskiem dziewczynie, bo po wojsku i tak zostaniesz sam.
|
Na przepustkę mnie puścili, bym dziewczynę kochał swą. Lecz za późno to zrobili, bo kolega zabrał ją.
| Nadejdzie taki dzień, kiedy oddam czapkę i hełm. Wtedy kopnę szefa w kostkę, i pożegnam tą jednostkę.
|