Nadejdzie taki dzień, kiedy oddam czapkę i hełm. Wtedy kopnę szefa w kostkę, i pożegnam tą jednostkę.
| Szumią fale na Bałtyku, wiatr w nie uderza. Stamtąd gorące życzenia, przesyła serce żołnierza.
|
Gdy na warcie w niebo patrzę, płakać bardzo mi się chce, że tak długo czekać musze, aby znów przytulić Cię!
| W Białobrzegach mieście starym gdzie znajdują się koszary, niedaleko elektrowni żołnierz chodzi i się modli, żeby przyszła taka chwila kiedy wyjdzie do cywila!
|
Aby ludzie żyli w pokoju, a dzieci mówiły po polsku. Najpiękniejsze chwile, poświęciłem wojsku.
| Czapka wyżej, a pas niżej. Do cywila coraz bliżej. Ile mnie to kosztowało, aby sobie krzyknąć "MAŁO". Choć bym musiał diabłu oddać dusze do cywila wrócić musze.
|
Powiedz dlaczego płaczesz, dlaczego smucisz się, niedługo Cię zobaczę bo przecież Kocham Cię. Zostańmy wtedy razem, na wieki jeśli chcesz, ja przecież o tym marze Ty o tym dobrze wiesz!
| Czekaj na mnie aż z wojska wrócę, przyrzekam że Cię nie porzucę. Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem. Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
|
Choć ten wyjazd nas rozłączył, to ma miłość się nie skończy. Chociaż w wojsku trudne dni, nie zabiorą Ciebie mi.
| Czemu płaczesz moja miła, przecież przyjdzie taki dzień. Kiedy wyjdę do cywila, i miłować będę Cię.
|
Z pięknej okolicy otoczonej murami, przesyłam pocztówkę z pozdrowieniami. Dużo szczęścia, pomyślności, życzy żołnierz pragnący wolności.
| Na przepustkę mnie puścili, bym dziewczynę kochał swą. Lecz za późno to zrobili, bo kolega zabrał ją.
|
Ja zielony mundur noszę, i całusów moc Ci ślę. Nie zapomnij o żołnierzu, który bardzo kocha Cię.
| Dzień za dniem się strasznie dłuży, spokój mej duszy burzy ... Tęsknota mnie wszędzie dopada, a serce z sił opada. Jedna myśl mnie tylko pociesza, że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza...
|
Sześć tygodni okres krótki, a ja tyle już bez wódki, tyle czasu mnie szkolili, do przysięgi sposobili, więc przyjeżdżaj autobusem, z rozpuszczonym spirytusem, lub z królewską beczką piwa bo mi cyfra łeb rozrywa!
| Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem. Dali szczotę i froterę. Kubeł miałem i polerę. Stojąc z boku z nas się śmiali.
|
Pozdrowienia od żołnierza, który ciągle czas odmierza, Twoje listy to zaleta, żołnierz tęskni i pamięta!
| Siedzę w sobie w kantynie i rozmyślam o dziewczynie. Jesteś w domu lub kawiarni, a ja muszę siedzieć w armii.
|
Gdy człowiek ma 20 lat musi opuścić cywilny świat. Musi puścić dziewczyny dłoń i chwycić za je... broń
| Więc poszedłem ja w ciemną ulicę, serce moje ścisnął mocno wiatr. Nigdy nie wierz przed wojskiem dziewczynie, bo po wojsku i tak zostaniesz sam.
|