W Białobrzegach mieście starym gdzie znajdują się koszary, niedaleko elektrowni żołnierz chodzi i się modli, żeby przyszła taka chwila kiedy wyjdzie do cywila!
| Gdy człowiek ma 20 lat musi opuścić cywilny świat. Musi puścić dziewczyny dłoń i chwycić za je... broń
|
Czemu płaczesz moja miła, przecież przyjdzie taki dzień. Kiedy wyjdę do cywila, i miłować będę Cię.
| Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem. Dali szczotę i froterę. Kubeł miałem i polerę. Stojąc z boku z nas się śmiali.
|
Pozdrowienia od żołnierza, który ciągle czas odmierza, Twoje listy to zaleta, żołnierz tęskni i pamięta!
| Już niedługo mundur zrzucę, i do Ciebie miła wrócę.
|
Dzień za dniem się strasznie dłuży, spokój mej duszy burzy ... Tęsknota mnie wszędzie dopada, a serce z sił opada. Jedna myśl mnie tylko pociesza, że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza...
| Powiedz dlaczego płaczesz, dlaczego smucisz się, niedługo Cię zobaczę bo przecież Kocham Cię. Zostańmy wtedy razem, na wieki jeśli chcesz, ja przecież o tym marze Ty o tym dobrze wiesz!
|
Choć ten wyjazd nas rozłączył, to ma miłość się nie skończy. Chociaż w wojsku trudne dni, nie zabiorą Ciebie mi.
| Czekaj na mnie aż z wojska wrócę, przyrzekam że Cię nie porzucę. Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem. Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
|
Na przepustkę mnie puścili, bym dziewczynę kochał swą. Lecz za późno to zrobili, bo kolega zabrał ją.
| Ja zielony mundur noszę, i całusów moc Ci ślę. Nie zapomnij o żołnierzu, który bardzo kocha Cię.
|
Gdy na warcie w niebo patrzę, płakać bardzo mi się chce, że tak długo czekać musze, aby znów przytulić Cię!
| Czy wojskowy, czy cywilny - proszę doręczyć bo bardzo pilny
|
Siedzę w sobie w kantynie i rozmyślam o dziewczynie. Jesteś w domu lub kawiarni, a ja muszę siedzieć w armii.
| Z pięknej okolicy otoczonej murami, przesyłam pocztówkę z pozdrowieniami. Dużo szczęścia, pomyślności, życzy żołnierz pragnący wolności.
|
Ja nie pierwszy jestem w wojsku, ty nie pierwsza jesteś sama. Lecz pamiętaj moja mała, coś przed wojskiem przyrzekała.
| Nadejdzie taki dzień, kiedy oddam czapkę i hełm. Wtedy kopnę szefa w kostkę, i pożegnam tą jednostkę.
|
Więc poszedłem ja w ciemną ulicę, serce moje ścisnął mocno wiatr. Nigdy nie wierz przed wojskiem dziewczynie, bo po wojsku i tak zostaniesz sam.
| Pozdrowienia od żołnierza, który ciągle czas odmierza. Wiele ćwiczy nawet w święta lecz o tobie wciąż pamięta!
|