Pacjent w karetce: - Panie doktorze, dokąd pan mnie wiezie? - Do zakładu pogrzebowego. - Ale ja jeszcze żyję!!! - Ale my jeszcze nie dojechaliśmy...
| Mamusiu, to jajko jest nieświeże. - Jedz, nie gadaj. - Mamusiu, czy dziobek też mam zjeść?...
|
Pierwiastku mój kochany, kocham cię wprost proporcjonalnie do kwadratu twojej długości. Uwielbiam sinus twoich zębów, cosinus twoich nóżek, parabolę twojego ciała. Ach, moja kochana, czy byłaś kiedyś logarytmowana? Jeżeli jesteś tak doskonała jak punkt geometryczny, to pozwól, byśmy stali się ułamkiem arytmetycznym, którego ja będę licznikiem, ty mianownikiem, kochana teściowa zaś kreską ułamkową. Odp. narzeczonej:Odpierwiastkuj się, bo jak ci przyparabolę do kwadratu, to ci zęby przez nawias wyskoczą!
| Przerażony pacjent wpada do gabinetu i krzyczy:
- Panie doktorze, zostało mi dokładnie 59 sekund życia.
- Proszę poczekać minutę...
|
Jaka jest różnica między teściową a Słońcem ? Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...
| - Skąd wracasz?
- Z salonu piękności!
- Był zamknięty?!.
|
- Ziuta, dlaczego ten pies tak się na mnie patrzy?
- On tak zawsze, gdy ktoś je z jego miski.
| Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję.
- Od jutra się uczę.
- Dziękuję, nie jestem głodny
|
Przychodzi komputer do lekarza.
-Co z panem?
-A miga mi tu coś
| Jasio pyta się taty: -Dlaczego jesz nożem? -Bo widelec przecieka.
|
Jasio krzyczy do ojca: - Tato barometr spadł!!! - O ile? - O jakieś dwa metry...
| Dlaczego nie wstajesz? - pyta Jasia w autobusie starsza pani. A Jaś na to: - Już ja dobrze panią znam! Ja wstanę, a pani zajmie mi miejsce!
|
Dlaczego nie umyłeś ząbków? Jasio odpowiada: - Bo mi się mydełko do buzi nie zmieściło...
| Co powiedział pocisk do lufy? - Niby pasujemy do siebie jak ulał, a jest pani taka odrzucająca.
|
Przychodzi facet do sklepu: Poproszę puzzle, ale trudne. Może piasek na pustyni? Nie to jest za łatwe. Mam jeszcze fale oceanu 1500 części. To też nic trudnego. Może niebo w nocy, 2500 części? To wszystko pryszcz. Panie idź pan do piekarni, kup pan bułkę tartą i ułóż se pan rogala!!!
| Rozmawia dwóch palaczy haszyszu:-kocham jarać dobry haszysz-ja też, ale słyszałem, że pamięć od tego szwankuje-ja tam nie mam z tym kłopotów-kłopotów z czym ?
|
Wpada ogórek do żołądka, kładzie się na boku i zasypia, wjeżdża śledzik do żołądka kładzie się na boku i zasypia, po śledziu wciska się jajko, gdy nagle wpada wódka i woła. Wy tak tu śpicie, a na górze jest imreza... Wracamy!
| FIAT 126p Fałszywa Imitacja Auta Transportowego Jednodrzwiowego Dwuosobowego Sześć razy Przepłaconego
|
Engel nad morzem woła złotą rybkę: Złota rybko pamiętasz jak cię prosiłem żeby Polska grała jak Francja?? To nie dokładnie o to mi chodziło!!!!
| - Halo? - Sklep obuwniczy, słucham? - Przepraszam, pomyliłem numer... - Nic nie szkodzi. Niech Pan przyjdzie, wymienimy.
|