Idzie James Bond przez pustynie, spotyka wielbłąda i mówi:-My name is Bond, James Bond. A wielbłąd na to:My name is Błąd, Wiel Błąd
| Co robi pijany, gdy wygra samochód w teleturnieju Idź na całość? Cieszy się, że wygrał dwa.
|
Jasio pyta się taty: -Dlaczego jesz nożem? -Bo widelec przecieka.
| Do Somalii przyjechał Święty Mikołaj. Chodzi po ulicach i pyta: - Dlaczego te dzieci są takie chude? - Bo nie jędzą. - Nie jedzą? To nie dostaną prezentów!
|
Przychodzi facet do sklepu: Poproszę puzzle, ale trudne. Może piasek na pustyni? Nie to jest za łatwe. Mam jeszcze fale oceanu 1500 części. To też nic trudnego. Może niebo w nocy, 2500 części? To wszystko pryszcz. Panie idź pan do piekarni, kup pan bułkę tartą i ułóż se pan rogala!!!
| Wpada ogórek do żołądka, kładzie się na boku i zasypia, wjeżdża śledzik do żołądka kładzie się na boku i zasypia, po śledziu wciska się jajko, gdy nagle wpada wódka i woła. Wy tak tu śpicie, a na górze jest imreza... Wracamy!
|
Idzie facet przez las i widzi zziębniętą sierotkę. Pyta:
- Zimno ci?
- Tak.
- A może głodna jesteś?
- No tak.
- To może chcesz na pączka?
- A jak to jest na pączka?
| - Skąd wracasz?
- Z salonu piękności!
- Był zamknięty?!.
|
Spotykają się dwie koleżanki. Jedna mówi do drugiej: Słyszałam, że chcesz wrócić do męża... Tak, nie mogę patrzeć spokojnie, jak ten nikczemnik używa życia.
| Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedż wstaje i mówi:-Ktoś tu oszukuje!Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk...
|
Siedzi zajączek i coś pisze. Podchodzi wilk: - Zajączku, co piszesz? - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami! - Ja ci zaraz! I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź: - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
| Postanowiłem przez pewien czas życ bez seksu, alkoholu i papierosów... I muszę stwierdzić że to był najgorszy kwadrans w moim życiu...
|
- Halo? - Sklep obuwniczy, słucham? - Przepraszam, pomyliłem numer... - Nic nie szkodzi. Niech Pan przyjdzie, wymienimy.
| Lew, król zwierząt postanowił poznać wagę wszystkich zwierząt. Wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki mają się zważyć, później przyjść do niego i podać mu swój ciężar. Przychodzi zajączek. - Ile ważysz zajączku? - pyta lew. - 30 kg - Zajączku, bez jaj!!! Ile ważysz? - A ...bez jaj to 2 kg
|
Jak się mówi potocznie o facecie z małymi jajami ?
- Facet z ikrą.
| Tu twój aparat. Jeśli zaraz nie zaprosisz mnie na lody, to wybuchnę!
|
Spotkały się dwie blondynki: - Jak ty to robisz Zosiu, że zawsze jesteś w świetnym humorze? - To bardzo proste. Co jakiś czas wchodzę do budki telefonicznej, podnoszę słuchawkę i pytam się kto jest najpiękniejszą i najmądrzejszą blondynką. - No i co? - A wtedy telefon mi odpowiada: ti, ti, ti, ti, ti,...
| Przychodzi komputer do lekarza.
-Co z panem?
-A miga mi tu coś
|
Kowalskiego ukąsił komar. Kowalski złapał go, ale zaraz wypuścił.
-Dlaczego to zrobiłeś? -pyta żona.
-Jak mogłem go zabić! Przecież w jego żyłach płynie moja krew!
| Jak powstaje pomnik? 1. Mały Model 2. Odlew 3. Obróbka dłutem 4. Gładzenie 5. Odsłonięcie 6. Przemówienie 7. Kolacja Jak powstaje człowiek? ODWROTNIE
|