Mam nadzieje, że będziesz o mnie myślał cala noc... Bo ja nie dam Ci spokoju! Do rana będę Ci przypominał o sobie... TWOJA LEWA DOLNA SZOSTKA
| Masz ochotę się ***** ? To weź ze sobą ***** i przyjdź! Będziemy się ***** na kanapie, a potem ty mnie *****i na zmianę . A teraz pełna wersja : Masz ochotę się pouczyć ? To weź książke i przyjdź ! Będziemy się uczyć na kanapie, a potem ty mnie przepytasz i na zmianę ...
|
Możesz na mnie liczyć - Twój klalkulator.
| Muskam Cię delikatnie palcami...Przesuwam po szparce...Serce mi łomocze...Otwieram...Wsuwam dwa palce uf! Dzięki Ci portfeliku za tych kilka banknocików!
|
Myślę o Tobie codziennie! Chciałbym Cię mieć codziennie! Nie mogę bez Ciebie żyć!!! Brakuje mi Ciebie... MOJA MAŁA... WYPŁATO!!!
| Najpierw jest twardy i suchy ale jak się go włoży i wyciągnie to staje się miękki i mokry... Co to jest? Odp.: No przecież rogalik w mleku TY ŚWINTUCHU!!!
|
Pragnę dotykać Twego rozgrzanego ciała, ocierając się o Ciebie, chce czuć smak Twojego potu na Twych napiętych mięśniach. To ja Twój ręcznik.
| Pragnę twej obecności w zasięgu rak, warg, myśl o twym zapachu zniewala mnie, chcę poczuć Cię w sobie. Jeśli zaraz nie będę Cię mięć umrę. Gdzie jesteś kanapko?
|
Rano chcę mieć ciebie w sobie, chcę czuć jak muskasz moje usta, chcę brać do buzi, czuć jak gorąco wpływa mi do środka...rozkosz. To Ty...moja poranna kawa.
| Rzucasz się na nią, będzie twoja napawasz się zwycięstwem potem rżniesz, bądź dumny otwarcie puszki ruskich szprotek zajęło ci tylko 20 minut. Smacznego
|
Stale o Tobie myślę, chciałbym znowu usłyszeć twoje sapanie, poczuć twój języczek... kiedy patrzę na twoje zdjęcie to tęsknie za Tobą... LESSIE WRÓĆ
| To był mój pierwszy raz. Nie wiedziałem jak pieścić jej sutki a serce biło mi coraz szybciej... Biały nektar popłynął. Udało się!!! Pierwszy raz wydoiłem krowę!
|
Tylko Ty znasz moja dziurkę. Codziennie rozpychasz ja swoim wielkim paluchem. Znam Twój zapach na pamięć. TWOJA SKARPETKA.
| Uwielbiam kiedy tak delikatnie rozpinasz zamek błyskawiczny, delikatnie badasz me wnętrze i wkładasz co masz najcenniejszego. Kocham nosić tanie wino. Twój Plecak
|
W nocy nachodzi mnie w łóżku...napastuje moje ciało...wyszukuje ulubioną jego część...delikatnie łaskocze i zaczyna ssać...i ssać...Pieprzony komar
| Wiesz, co? Niewierze że po tym wszystkim co razem przeszliśmy wciąż będziemy razem. Twoje Adidasy.
|
Wkładasz do ust. Jest twarde. Posuwasz w przód i w tył, aż biały płyn popłynie z ust. Wtedy wypluwasz białą ciecz. Wyciągasz ta rzecz - szczoteczka do zębów.
| Wzięłam go do ręki, co za widok, sama słodycz. Delikatnie dotknęłam językiem, zaczęłam ssać. Nagle jak nie pryśnie!!! Ciekawe czy pomidor łatwo się spiera?
|
Zanim uśniesz trochę mnie pomacaj. To białe co wyleci weź do buzi, tak żebyś poczuła na wszystkich ząbkach. Będzie Ci dobrze. Już nie mogę się doczekać! TO JA-TWOJA PASTA!
| Złapali Bin Ladena - w tartaku. Szukał ostatniej deski ratunku ...
|