Drgawki kawki wśród trawki - sprawką czkawki te drgawki.
| Pompka za trąbką, gąbka po trąbce, stąpają z pompką w Górnej Porąbce.
|
W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
- Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chaszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze.
Odrzekł na to drugi trznadel:
- Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!
| Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz wieprza, Pietrze.
|
Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
| Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie strząsa skrzydła z dżdżu i trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie kszyk, a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.
|
W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
| Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki,
różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała.
- Po cóż czary moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i umaczaj w różu nóżki!
|
Szedł Sasza suchą szosą susząc szorty.
| Czy tata czyta cytaty Tacyta?
|
W czasie suszy Sasza w szeleszczącym szyszaku szukał cudzego cedzaka. I co znalazł żelazny rzęch i cóż, że ze Szwecji zardzewiał że aż strach?Struchlały Sasza suszył zęby przed zasuszonym sędziom (oczywiście torochę pominęłam :/)
| Szedł Sasza suchą szosą i rzekł: dziewczyna Zaza wyszła za mąż za zarządzającego zarządem, będąc nie lojalna Jolą bądź lojalna Jolą, małą Konstantynopolitanczykowianeczką wyindywidualizowaną z rozentuzjazmowanego tłumu, właścicielką stołu z powyłamywanymi nogami z leżącym nań rozrewolwerowanym rewolwerem no i cóż że ze Szwecji no i coś że ze Szwajcarii.
|
Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig
| |
Tchórząc tchórzliwiej od tchórza.
| Wart Pac pałaca, a pałac Paca.
|
Zmistyfikowanie i odmitologizowanie niezidentyfikowanych obiektów latających.
| Ależ alabastrowa Ala alarmuje altem alpejskiego albatrosa.
|
Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitanczykowianeczka.
| Matka tka, ojciec tka i tkaczka tkając łka !
|