Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.
| Przygwoździ Bździągwa gwoździem źdźbło, to pobździ źdźbłko
|
Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
| Butelka oetykietowana butelka nieoetykietowana.
|
Koło stołu z powyłamywanymi nogami na stołkach z powyłamywanymi nogami siedzą Konstantynopolitańczykiewiczowicz i Rękawiczkowaniejsza z narewolweryzowanym rewolwerem
| Żyła sobie żyła a w tej żyle żyła żyła, a ta żyła już nie żyła, bo tej żyle pękła żyła.
|
Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
| Szedł Sasza suchą szosą susząc szorty.
|
Szedł Sasza suchą szosą szurał sandałami
| |
Czy trzy cytrzyski grają na cytrze, czy jedna gwiżdże, a druga łzy trze?
| Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.
|
Stół z powyłamywanymi nogami.
| Gżegżółki i piegże nażarły się na czczo rzeżuchy i rzędem rzygały do brytfanny.
|
Ząb - zupa zębowa, dąb - zupa dębowa.
| Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
|
Drgawki kawki wśród trawki - sprawką czkawki te drgawki.
| Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz wieprza, Pietrze.
|
Pan profesor Fiutykultykiewicz razem z panią profesorową Fiutykultykiewiczową napiwszy się najwydestylowajniuchniejszego spirytusinku rektyfikowanego wyindywidualizowali się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
| jeżeli ktoś komuś coś, ewentualnie nikt nikomu nic, to ja sądzę że wątpię
|