Wydezodorantowany dezodorant.
| Butelka oetykietowana butelka nieoetykietowana.
|
Czyżby tata zaczytywał się w cytatach z Tacyta? Po częstokroć przecież czytał cytaty poczytliwe. Choć niekoniecznie rozczytywał się w Tacycie, W czymkolwiek tata by się rozczytywał, Nie często czuł pzyjemność jak podczas czytania tekstów zacnego Tacyta.
| Z czeskich Czech trzech Czechów szło.
|
Koło stołu z powyłamywanymi nogami na stołkach z powyłamywanymi nogami siedzą Konstantynopolitańczykiewiczowicz i Rękawiczkowaniejsza z narewolweryzowanym rewolwerem
| Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku, raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.
|
Gdzieś pod krzakiem ptak z pisklakiem, pisklak z ptakiem gonią za robakiem
| Poczmistrz z Tczewa, rotmistrz z Czchowa.
|
Lojalna Jola, Jola lojalna.
| Drgawki kawki wśród trawki - sprawką czkawki te drgawki.
|
Pompka za trąbką, gąbka po trąbce, stąpają z pompką w Górnej Porąbce.
| W krzakach rzekł do trznadla trznadel:
- Możesz mi pożyczyć szpadel?
Muszę nim przetrzebić chaszcze,
bo w nich straszą straszne paszcze.
Odrzekł na to drugi trznadel:
- Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!
Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!
|
Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz wieprza, Pietrze.
| Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
|
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie strząsa skrzydła z dżdżu i trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie kszyk, a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.
| W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
|
Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki,
różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała.
- Po cóż czary moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i umaczaj w różu nóżki!
| Szedł Sasza suchą szosą susząc szorty.
|
Czy tata czyta cytaty Tacyta?
| W czasie suszy Sasza w szeleszczącym szyszaku szukał cudzego cedzaka. I co znalazł żelazny rzęch i cóż, że ze Szwecji zardzewiał że aż strach?Struchlały Sasza suszył zęby przed zasuszonym sędziom (oczywiście torochę pominęłam :/)
|