Jak lisc na wietrze cala drzysz, mna miota moc strunami, w bezruchu tkwimy wielbiac noc szczesliwi, zakochani
| Wtulasz sie we mnie cala zapachem odurzona odplywasz w erotyke szczesliwa,zachwycona
|
Zapach moj-afrodyzjak podnieca Ciebie cala caluje Twoje usta a ust mi Twych wciaz malo
| W powietrzu ciche dzwieki melodie slychac walca odrywasz sie ode mnie leciutko, tak na palcach
|
i w rytmie tej muzyki powoli nieslychanie rozpinasz swoja bluzke, zdejmujesz swe ubranie
| W tym tancu jestes piekna choc troche zawstydzona odslaniasz swoje piersi i uda.....i ramiona
|
Odslaniasz siebie cala do mysli sie usmiechasz. Ja stoje oniemialy, przerywasz taniec-czekasz
| Cudowna, jak boginka stoisz w nagosci krasie i wzrokiem swoim wolasz chodz do mnie moj gluptasie
|
Podbiegam jak szalony wtulam sie w Twoje cialo caluje piersi,usta caluje Ciebie cala
| Laczymy sie w extasie i zadza oplatani w potoku slow urwanych tak w sobie zakochani.
|
Wielka to dla mnie radosc i rozkosz rowniez wielka kiedy jezykiem moim pieszczona jest muszelka. I w innym swietle jawia sie slynne Reja slowa by jezyk czynil zawsze to co wymysli glowa.
| Naga i taka piekna lezysz na brzegu lozka posladki na poduszce szczesliwa ta poduszka
|
Patrze na Twoje cialo zalotnie ulozone piersi - owoc granatu rozkosza pobudzone
| Slodki wzgorek wenery w nim zakamarkow moc odwiedzam zakamarki co noc, co noc, co noc
|
Widok ten tak uroczy swiat caly mi przeslania oto kochanka moja piekna jak lesna lania
| Wzrok moj nienasycony pochlaniam Cie polykam i zblizam sie do Ciebie swym cialem Cie dotykam
|
I nagle Twoje stopki swawolnie pna sie w gore po brzuchu, nagim torsie przyjemnie drazniac skore
| Przymykasz swoje oczy robiac rozkoszne szparki i swoje zgrabne nogi na moje kladziesz barki
|
I mowisz mi figlarnie glosem bajkowej wrozki popatrz kochanku mily jak ladne ja mam nozki
| Wyciagasz do mnie rece dlon Twoja w mojej dloni a ten niesforny linga przenika Twoja joni
|