Najjaśniejsza gwiazdko z nieba, najładniejsza żabko stawna, buziak wielki na dobranoc, abyś jutro miałaś siłę ucałować mnie równie mile.
| Na chwilkę przed Twym zaśnięciem, pojawię się razem z Twoim magicznym klaśnięciem. Po chwili utulę Cię do snu i nie dam porwać koszmarowi żadnemu.
|
Puszek wszędzie dookoła, niech Twoja słodka minka będzie wesoła, zarówno teraz w czasie miłych snów, jak i o poranku gdy wstaniesz miej ją znów.
| Na dworze straszny mróz, więc przy Tobie jestem już. Ugrzeje Twe stópki i nóżki i rączki i buzię, nie będziesz chciała się mnie pozbyć na dłużej. Będzie nam razem cieplusio i miło, oby się nigdy to nie skończyło.
|
Byś z uśmiechem na buzi zasnęła, powiem Ci miłą rzecz teraz. Jesteś bardzo fajna, słodka i kochana, wciąż przeze mnie uwielbiana.
| Ze słoneczkiem przesadziłem i się z lekka poparzyłem. Mimo tego Twoje sny dzisiejsze, będą jak najbardziej słoneczne.
|
Rano mgiełka świat okrywa, tak jak Ciebie w nocy mięciutka kołderka. Księżyc w nocy gwiazd pilnuje, aby jaśniutko świeciły, tak ja dbam by same ładne sny się Tobie przyśniły.
| Gwiazdy co na niebie świecą, dbają by marzenia nam się przyśniły, a te co spadają by te marzenia się ziściły. Czego pragniesz w snach swych ujrzyj, a gdy oczy swe otworzysz miej coś chciała.
|
Szczypta humoru i garść wyobraźni, kilka gwiazdeczek i pięć radości łyżeczek. Wszystko zmieszane, a nie wstrząśnięte, to najlepszy koktajl na odlotowe sny.
| Sen Cię zmorzył, już od chwili sobie śpisz. Za oknami pada deszcz, jednak nie przeszkadza Ci. Rytmicznie pluska, wygrywając melodię Twej ulubionej kołysanki.
|
Śpiewać nie umiem, więc nie będzie kołysanki. Może lepiej jak poczytam Ci bajki. O księżniczkach, królewiczach, smokach i czarnoksiężnikach. Zawsze są ciekawe i dobrze się kończą. Teraz jeszcze buziak i przytulanie, a rano z uśmiechem na twarzy wstaniesz.
| Już na niebie pełno gwiazd, a ja myślę co Ci dać. Może buzi na dobranoc, może misia przytulankę, może opowiem Ci bajkę. Wszystko jedno co nie zrobię, chcę byś dobrze spała sobie.
|
Gdy nie można zasnąć liczy się owieczki, gwiazdeczki i inne bajeczki. Ja proponuje Tobie, abyś policzyła, ile to buziaków ode mnie dostaniesz, gdy po cudnej nocce rano sobie wstaniesz.
| Kolejny dzień dobiegł końca, nareszcie noc nastała co mogłaby trwać bez końca. Dzień może był miły, być może fatalny, dlatego najlepszy jest urok nocy. Pod moją opieką, odbędziesz podróż w nieznane światy, będziesz szczęśliwa i wreszcie radosna.
|
Jakkolwiek się w życiu wiedzie, niech Cię sen dzisiejszy nie zawiedzie. Oby był najwspanialszy i cuda sprawił, by to co los zepsuł w te noc naprawił.
| Gdy tak czule wtulasz się w kołderkę i gdy swoje piękne oczka masz już zamknięte, chciałbym leżeć obok Ciebie, tulić mocno Cię do siebie, rano całusami zbudzić i w Twe oczy patrząc mówić, żeś mi jest najbliższa spośród innych ludzi.
|
Tak jak Ty jesteś słodka, niech równie słodka będzie Twa nocka. Ja dosłodzę buziakami i może się w snach spotkamy.
| Nie mów już nic, nie pora na słowa, czas na słodkie sny, byś jutro była do miłych rozmów gotowa.
|
Orzełek biały wysoko dziś wzleciał, ja również próbuję się wznieść na wyżyny i wymyślić ładne sny dla cudownej dziewczyny. Czy mu dorównam i na równi polecę, pokaże noc dzisiejsza, być może dla Ciebie najpiękniejsza.
| Na paluszkach pod kołderkę zmykasz prędko bo już późno. Oczka sam opadają, a Ty ziewasz często. Chwila moment i już śpisz, przez sen czasem mówisz o czym śnisz.
|