Kochałem Ciebie, ale nie tak jak trzeba. I szliśmy razem, ale nie w takt, przebacz.
| |
Zawsze będe Ci wierny... na zawsze razem... wybacz mi prosze! Nie mogę bez Ciebie żyć!!!!
| Przepraszam, ale nie mogłem przyjść.
|
"Miłość jest mocą, ktora potrafi przebaczać..."
| Mam nadzieję, że ten drobny incydent nie zepsuje naszych dobrych stosunków.
|
To było zupełnie niechcący... Więc niech się nie gniewający.
| Przepraszam... przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam....
|
Przepraszam za moje spóźnienie, to było zwykle zapomnienie. Urazić Cię wcale nie chciałem, za dużo spraw na głowie miałem!
| Gdyby tak można było cofnąć czas...
|
Byłaś Anuszko jak słońce na moim niebie a ja zachowałem sie jak skończony dureń mam nadzieje ze wybaczysz mi to całym sercem Cie o to proszę bo bylem ślepcem
| Nieważne, co zdarzyło się wczoraj, ważniejsze jest, co stanie się jutro...
|
Odpisz na me wiadomości to poniecham swojej złości.Może nawet Cię przytulę, gdy pomruczysz do mnie czule......
| Głupie pomysły ma każdy, lecz mądry je przemilcza, PRZEPRASZAM CIĘ!!!
|
To był największy błąd mojego życia, będę tego żałować do grobowej deski.
| Byłaś mi jak najpiękniejszą różą w moim ogrodzie a ja tego nie doceniłem
Wybacz mi proszę anuszko!!!!!!!!
|
To był największy błąd mojego życia, będę tego żałować do grobowej deski....!!!
| Przebacz. Jestem tylko mężczyzną.
|
Weź ze sobą pamięć ostatnich dni, porozmawiajmy o tym co minęło, o naszej przyjaźni i rozłączeniu. Może mi powiesz o swojej nowej przyjaciółce, nwym przyjacielu i może POGODZIMY SIĘ.
| Nie wiem jak to powiedzieć, ale jest mi przykro za to co zrobiłem i za to co powiedziałem... Wiem, że słowa nie ukoją cierpienia i bólu, jakiego Ci przyswożyłem.Jestem tchórzem i nie potrafię powiedzieć Ci prosto w oczy 'PRZEPRASZAM'...Byliśmy jak dwa skrzydła, na których nasza miłość się unosiła.Wzajemnie się pokrywaliśmy i przenikaliśmy-byliśmy jak jedno ciało...Teraz jedno skrzydło zostało odcięte, runąłem na ziemię niczym wrak samolotu, upadłem na samo dno...poniżej dno.Nie potrafię się podnieść...błagam o pomocną dłoń, którą mam nadzieje, że do mnie wyciągniesz, chociaż w to wątpię po tym co Ci zrobiłem :( Bardzo przepraszam, a za razem proszę o wyrozumiałość... Wiem, że to są tylko słowa, ale niosą ze sobą coś więcej, niosą ze sobą moją miłość do Ciebie.
|