Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig
| |
Tchórząc tchórzliwiej od tchórza.
| Wart Pac pałaca, a pałac Paca.
|
Zmistyfikowanie i odmitologizowanie niezidentyfikowanych obiektów latających.
| Ależ alabastrowa Ala alarmuje altem alpejskiego albatrosa.
|
Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitanczykowianeczka.
| Matka tka, ojciec tka i tkaczka tkając łka !
|
Przez trzy szare kamienice przeleciały trzy pstre przepiórzyce.
| Szczupłą niczym szczapa mieszczkę, szczypnął szczodrze Szczepan szczwany. Sczerwieniała, szczebiotała. Aż sczaiła: "Waść sczesany!
|
Żarnowiec żrące sarny - to ornament z Pernambuco czy z Warny?
| Warszawa w żwawej wrzawie, w Wawrze wrze o Warszawie.
|
Jeszcze deszcze chłodzą leszcze, jeszcze leszcze pieszczą kleszcze.
| Z czeskich strzech szło Czechów trzech, gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres.
|
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie strząsa skrzydła z dżdżu i trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie kszyk, a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.
| W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
|
Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki,
różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała.
- Po cóż czary moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!
Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i umaczaj w różu nóżki!
| Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy siedzi.
|
| Czyżby tata zaczytywał się w cytatach z Tacyta? Po częstokroć przecież czytał cytaty poczytliwe. Choć niekoniecznie rozczytywał się w Tacycie, W czymkolwiek tata by się rozczytywał, Nie często czuł pzyjemność jak podczas czytania tekstów zacnego Tacyta.
|