Dobre wino rozdgrzewa serce i otwiera duszę. Tego nam życzę. Niech spłynie na nasze wątroby i rozpuści wszystko co nam na wątrobach leży.
| Za zdrowie gospodarzy! Niech zawsze mają takich fajnych gości jak dziś.
|
Chciałbym wznieść toast za wszystkich idealistów, który myślą, że ponieważ róża pachnie lepiej, to na zupę też nadaje się bardziej niż kapusta!
| Każdy wypity kieliszek, to gwóźdź do naszej trumny. Pijmy więc tak, by trumna się nie rozpadła!
|
Wypijmy za nasze żony i kochanki - oby się nigdy ze sobą nie spotkały.
| |
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy.
Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
| Wypijmy za policję drogową, która sama pije, a innym nie da
|
Wypijmy za to, żeby nasze dzieci miały bogatych rodziców.
| Byłe zdrowie byłej żony, pije właśnie były mąż! To mój toast ulubiony, który mógłbym wznosić wciąż.
|
| Dziewczyna szła wieczorem ulica i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się, zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci chłopaka już nie było. Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
|
Kieliszeczku mój kochany, obalałeś chłopy, pany, obaliłeś i mnie nieraz, więc obalam Cię ja teraz.
| Gdy obniża ci się krzywa, napij się dobrego piwa.
|
| Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
|
Proponuję wypić zdrowie tych, którzy jeszcze je mają.
| Za piękne matki naszych dzieci
|
Wypijmy za to, że nie ma na świecie takiej rzeczy, za którą nie można by wypić.
| |